Dzielnicowi nie czekają na ujemne temperatury
Świętochłowiccy dzielnicowi nie czekają aż temperatura spadnie poniżej zera. Jak co roku w okresie jesienno-zimowym kontrolowali miejsca w których mogą przebywać osoby bezdomne i inne potrzebujące pomocy i schronienia w związku z obniżającą się temperaturą. W zainteresowaniu mundurowych były pustostany, klatki schodowe, strychy, okolice mostów i kanałów ciepłowniczych ale również tereny zielone znajdujące się na terenie miasta, na których bezdomni stawiają prowizoryczne szałasy i zadaszenia.

W nocy temperatura powietrza spada już poniżej 5 stopni Celsjusza. To znak dla dzielnicowych aby zadbać o osoby szczególnie narażone na wychłodzenia, a w późniejszym okresie zimowym nawet na zamarznięcia. Świętochłowiccy dzielnicowi po raz kolejny sprawdzali podczas patrolu swoich dzielnic miejsca, w których mogą przebywać osoby bezdomne i inne potrzebujące schronienia. Bezdomni nie zważają na to, że większość budynków (pustostanów) przeznaczonych jest do likwidacji i przebywanie w nich bezpośrednio zagraża ich życiu i zdrowiu ze względu na ich stan techniczny. Po za tym nocowanie w tego typu miejscach może okazać się śmiertelnie niebezpieczne z uwagi na znaczne spadki temperatur, do których dochodzi w nocy. Wszystkim napotkanym osobom dzielnicowi oferowali pomoc i wskazywali miejsca, w których można znaleźć bezpieczne schronienie.
W sytuacjach zagrożenia dzwoń po pomoc na numery alarmowe
997 - POLICJA
986 - STRAŻ MIEJSKA
112 - SŁUŻBY RATOWNICZE
Informacje o możliwościach pomocy w zakresie noclegu i wyżywienia uzyskasz dzwoniąc na całodobowy bezpłatny numer:
987
Śląska infolinia dla bezdomnych uruchamiana jest od 1999 r. przed każdą zimą. Można na nią dzwonić z telefonów stacjonarnych, automatów i telefonów komórkowych. Połączenie jest bezpłatne, numer działa całodobowo. Obsługują go dyspozytorzy działającego przy wojewodzie śląskim Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Najwięcej połączeń odbierano od osób bezpośrednio zainteresowanych adresami noclegowni lub jadłodajni. O te kwestie najczęściej pytali samotni mężczyźni. Zdarzały się telefony z prośbami o pomoc całych rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji lokalowej czy materialnej. Były też osoby, które za pośrednictwem infolinii zgłosiły chęć pomocy bezdomnym - przekazania ciepłej odzieży albo pieniędzy.
Dostępność infolinii z komórek pomaga m.in. w sytuacjach, gdy dzwonią przypadkowe osoby, widzące np. pijanych, leżących na ziemi podczas chłodu lub mrozu. W takich sytuacjach operator porozumiewa się z miejscową policją lub strażą miejską. Dzięki współpracy z całodobowym Centrum Koordynacji Ratownictwa Medycznego szybko można wskazać najbliższy szpital, który może pomóc.
Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego - oprócz infolinii - obsługuje system informacji dla służb operacyjnych zajmujących się pomocą bezdomnym. Jeżeli policjanci bądź strażnicy miejscy mają problem z umieszczeniem osoby bezdomnej w schronisku czy szpitalu, poszukiwane jest miejsce, gdzie taka osoba zostanie przyjęta. Dyżurni utrzymują kontakt z wyznaczonymi osobami z ośrodków pomocy społecznej, które pełnią dyżury domowe po godzinach pracy i w dni wolne.
Na stronie internetowej Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego (http://www.katowice.uw.gov.pl) znaleźć można informacje o ośrodkach wsparcia doraźnego dla osób bezdomnych (wydawanie żywności i odzieży, dostęp do pralni i łaźni) oraz adresy schronisk i noclegowni w woj. śląskim.