Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn z narkotykami
W nocy z niedzieli na poniedziałek policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy posiadali przy sobie amfetaminę. 38-letni mieszkaniec Chorzowa oraz 37-letni mieszkaniec Świętochłowic odpowiedzą za posiadanie środków odurzających. To kolejne zatrzymania związane z narkotykami – od początku września świętochłowiccy policjanci zatrzymali już łącznie pięć osób posiadających narkotyki, a zabezpieczona przez nich amfetamina to w sumie 75 porcji, które nie trafią na rynek.
W nocy z niedzieli na poniedziałek policjanci w trakcie kontroli ujawnili przy dwóch mężczyznach substancje, których posiadanie jest zabronione. Badanie zabezpieczonego materiału potwierdziło, że była to amfetamina.
Zatrzymani to 38-letni mieszkaniec Chorzowa oraz 37-letni mieszkaniec Świętochłowic. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty, a zabezpieczone środki przekazano do dalszych badań. O ich odpowiedzialności karnej zdecyduje sąd.
To nie jedyne tego typu przypadki od początku września. Świętochłowiccy policjanci zatrzymali w tym czasie łącznie pięć osób, które posiadały przy sobie narkotyki. W toku tych działań funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie 75 porcji amfetaminy. Oznacza to, że taka ilość substancji nie trafiła do kolejnych osób, w tym osób młodych, które mogą być szczególnie narażone na konsekwencje eksperymentowania z narkotykami.
Narkotyki i dopalacze – zagrożenie, którego nie wolno bagatelizować
Narkotyki i tak zwane dopalacze mogą prowadzić do poważnych konsekwencji dla zdrowia i życia. Szczególnie niebezpieczne jest przekonanie, że jednorazowe zażycie substancji psychoaktywnej nie niesie ze sobą większego ryzyka. W rzeczywistości nigdy nie ma pewności, jaka substancja znajduje się w otrzymanym proszku, tabletce czy suszu, jakie jest jej stężenie ani jak zareaguje na nią konkretny organizm.
Dopalacze są szczególnie niebezpieczne, ponieważ ich skład może być zmieniany, a użytkownik często nie ma wiedzy, jakie substancje faktycznie przyjmuje. Produkty sprzedawane pod różnymi nazwami mogą zawierać związki o silnym działaniu na układ nerwowy i sercowo-naczyniowy. Ich zażycie może doprowadzić między innymi do zaburzeń świadomości, silnego pobudzenia, drgawek, problemów z oddychaniem, zaburzeń rytmu serca, utraty przytomności, a w skrajnych przypadkach nawet do śmierci.
Niebezpieczeństwo zwiększa również łączenie różnych substancji, w szczególności narkotyków, dopalaczy i alkoholu. Takie połączenia mogą powodować trudne do przewidzenia reakcje organizmu i znacznie zwiększać ryzyko zatrucia.
Nie tylko zdrowie – konsekwencje prawne
Sięganie po narkotyki może mieć również poważne konsekwencje prawne. Posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych jest przestępstwem i może skutkować odpowiedzialnością karną. Jeszcze poważniejsze konsekwencje grożą osobom, które udostępniają narkotyki innym, sprzedają je lub wprowadzają do obrotu. Warto pamiętać, że odpowiedzialność może dotyczyć również osoby, która przechowuje narkotyki dla kogoś innego albo przekazuje je kolejnej osobie. Tłumaczenie, że substancja nie należała do nas, nie zawsze oznacza uniknięcie odpowiedzialności.
Szczególnie ważna jest rozmowa z młodymi ludźmi
Na kontakt z narkotykami i dopalaczami szczególnie narażone mogą być osoby młode. Presja grupy, chęć eksperymentowania, ciekawość czy przekonanie, że „wszyscy tego próbują”, mogą prowadzić do podjęcia decyzji, której konsekwencje będą znacznie poważniejsze, niż początkowo się wydawało.Rodzice i opiekunowie powinni zwracać uwagę na nagłe zmiany zachowania dziecka, problemy z nauką, wycofanie z dotychczasowych zainteresowań, zmianę grona znajomych, zaburzenia snu czy niewytłumaczalne wydatki. Żaden z tych sygnałów sam w sobie nie oznacza, że dziecko sięga po narkotyki, jednak ich nagromadzenie powinno skłonić do spokojnej rozmowy i zainteresowania się problemem. Najważniejsze jest budowanie relacji, w której młody człowiek będzie wiedział, że w sytuacji zagrożenia może zwrócić się do rodzica lub innej zaufanej osoby dorosłej. Rozmowa o narkotykach nie powinna ograniczać się wyłącznie do zakazów. Warto wyjaśniać, jakie rzeczywiste zagrożenia wiążą się z ich zażywaniem i uczyć młodych ludzi stanowczego odmawiania w sytuacjach nacisku rówieśniczego.
Co zrobić, gdy podejrzewamy zatrucie?
Jeżeli ktoś po zażyciu nieznanej substancji zaczyna zachowywać się w sposób nietypowy, traci przytomność, ma drgawki, problemy z oddychaniem, silne pobudzenie lub inne niepokojące objawy, nie należy czekać, aż sytuacja sama się poprawi.
W takiej sytuacji należy natychmiast zadzwonić pod numer alarmowy 112 i przekazać dyspozytorowi możliwie dokładne informacje o stanie poszkodowanego oraz – jeżeli jest to wiadome – o rodzaju przyjętej substancji. Do czasu przyjazdu służb należy wykonywać polecenia dyspozytora i nie pozostawiać osoby poszkodowanej samej.
Pamiętajmy – narkotyki i dopalacze nie są bezpieczną formą eksperymentowania. Nie znamy ich rzeczywistego składu, dawki ani reakcji organizmu. Jedna decyzja może mieć konsekwencje dla zdrowia, życia i przyszłości.
Nagranie audio audio.mp3
Pobierz plik audio.mp3 (format mp3 - rozmiar 306.98 KB)